Z okazji Dnia Edukacji Narodowej, Nauczyciele – nauczycielom z serca życzenia ślą…

W jednym z ważniejszych dni
w całym roku szkolnym, Dniu Edukacji Narodowej,
chciałabym złożyć najserdeczniejsze życzenia
wszystkim pracownikom wychowania przedszkolnego.
Dużo zdrowia, cierpliwości, wytrwałości,
wielu sukcesów zawodowych
oraz radości każdego dnia!

Pracownikom obsługi i administracji dziękuję za trud podejmowanej na co dzień pracy,  za wspieranie w codziennych troskach i kłopotach dzieci i nauczycieli.
Życzę, aby Wasza postawa znajdowała uznanie
w oczach dzieci i ich rodziców, oraz była źródłem osobistej satysfakcji.

Nauczycielom, dziękuję za pokazanie,
iż nowe wyzwania mogą nas nauczyć wiele dobrego i pożytecznego,
że gdy przeżywamy trudności, możemy odkryć swą siłę,
że życzliwość i pomoc drugiego człowieka często znaleźć można w najciemniejsze dni, kiedy już opadamy z sił.

Dziękuję za wszystkie starania, które wkładacie w wychowanie i edukację małego dziecka. Wierzę, że Wasz wysiłek wpłynie na niezwykle trudne i mozolne budowanie dziecięcych wnętrz!

,,Nauczyciel ma wpływ na wieczność. Nie jest bowiem w stanie określić, gdzie kończy się jego oddziaływanie” – H. B. Adams

                                                                                Miłego dnia

                                                                                              Agnieszka Czeglik

_____________________________________________________________________

Kochani Nauczyciele!

Z okazji Naszego Święta życzę Wam przede wszystkim siły i wiary we własne możliwości!

Życzę cierpliwości i wytrwałości! Życzę nam, aby każdy dzień przynosił satysfakcję!

Życzę Rodziców Wychowanków, którzy nas wspierają, ufają nam i są wdzięczni za to co robimy.

Życzę kreatywności i otwartości na nowe!

Pamiętajmy, że wykonujemy naprawdę ważny Zawód, który jest częścią naszego życia, pracę przynosimy do domów, Rodzina często nam pomaga w przygotowaniach. Życzę tego, żeby pracę zostawić w pracy, aby w domu cieszyć się Rodziną (tak, wiem, że to bardzo trudne, ale warto nad tym popracować). Życzę Szacunku do samego siebie, tego żeby każdy z nas znalazł czas dla siebie, na relaks, odpoczynek. Nasza praca to nasza pasja. Pamiętajmy o tym, że jesteśmy Wyjątkowi, mamy super moc!

Anna Wiktor-Stępień
Nauczycielka Wychowania Przedszkolnego w Niepublicznym przedszkolu anglojęzycznym „Best Start Academy” w Tarnowskich Górach

Rys. Izabela Ciułek

Czasami trzeba przyziemnych życzeń <3

Izabela Ciułek
Nauczycielka Wychowania Przedszkolnego w Przedszkolu Miejskim nr 4 w Gorzowie Wielkopolskim

_____________________________________________________________________________

W codziennym pędzie, w pracy, poświęceniu – nie zapomnij o sobie, Drogi Nauczycielu. Nie bój się marzyć i miej marzenia, spełniaj je w każdej chwili wytchnienia. A gdy zabraknie Ci motywacji, odpocznij przy kawie lub dobrej kolacji. Odetchnij nieco, a podczas relaksacji, doceń swą rolę w systemie edukacji. Drogi Nauczycielu – Wielu radości i satysfakcji z okazji Narodowego Dnia Edukacji!

Małgorzata Pauszek
Nauczycielka Wychowania Przedszkolnego w Przedszkolu nr 74 im. Misia Uszatka w Poznaniu

_______________________________________________________________________________

Drodzy Nauczyciele,

w dniu Naszego święta, życzę Wam i sobie radości z każdego dnia w pracy, czerpania garściami tego, czego możemy nauczyć się od dzieci, wiary, że Wasza praca ma sens. To od naszej pracy zależy kształtowanie społeczeństwa. W przedszkolu dziecko nawiązuje pierwsze przyjaźnie, uczy się rozwiązywać konflikty, tworzyć małe dzieła sztuki, rozwijać swoje talenty. Cieszmy się z tego, że możemy być przewodnikami dzieci w tym wielkim świecie i mamy możliwość towarzyszyć im w tej podróży. Nawet w chwili zmęczenia, nie zwątpcie ani na moment, że Wasza praca ma sens, czy się do niej nie nadajecie. Nauczyciel też człowiek i ma prawo do gorszego dnia 🙂

Nauczanie nie jest proste, ale warte każdego zachodu, także chwała nam za to, że z pasją uczymy nowe pokolenia i bądźmy dumni z tego, jaki zawód wybraliśmy. Sukcesy dzieci są naszymi sukcesami, a ich codzienny uśmiech rozweseli każdy dzień. Samych cudownych chwil wam życzę i pamiętajcie, że zmieniamy świat.

Angelika Fronia
Nauczycielka Wychowania Przedszkolnego w Przedszkolu Publicznym w Żywocicach

______________________________________________________________________________

Jesteś nauczycielką, jesteś nauczycielem.
Inspirujesz, tłumaczysz, dajesz z siebie tak wiele.

Sto tysięcy uśmiechów i wsparcia co nie miara,
aż w każdym dziecku rośnie potrzebna w siebie wiara.

Ośmielasz dobrym słowem, nigdy się nie poddajesz.
W nauce czy w zabawie codziennie przykład dajesz,
że dziecko wie, potrafi, że wszystko jest możliwe.

Wystarczy podać rękę, a będzie już szczęśliwe.
Przenosisz w świat wartości, przemieniasz i czarujesz,
czytając piękne bajki, marzenia kolorujesz.

Twa moc zadziwia innych. Wiem, rzecz to niesłychana,
że dziecko ufnie patrzy na panią lub na pana.

Tak, jesteś wyjątkowa. Tak, jesteś wyjątkowy.
Wyróżnia ciebie pasja, otwartość na rozmowy.

Pielęgnuj swoje dary i dziel się życzliwością,
niech każdy dzień w przedszkolu wypełnia się radością.

Z całego serca życzę, by w oczach twoich dzieci,
gdy tylko cię zobaczą promyczek szczęścia świecił.

I to, co jest tak cenne, na zawsze w nich zostanie,
wiara we własne siły, odwaga, zaufanie.

Anna Bomba
Nauczycielka Wychowania Przedszkolnego w Miejskim Przedszkolu nr 1 w Jarosławiu

grafika – Anna Zielińska

Anna Zielińska
Nauczycielka Wychowania Przedszkolnego w Bajkowym Ptywatnym Przedszkolu w Jaśle.
Koordynatorka i pomysłodawczyni projektu edukacyjnego „Magiczna moc bajek”.

______________________________________________________________________________

NAUCZYCIEL – to brzmi dumnie, prawda?

Więc, szczególnie dzisiaj, niezależnie od stażu pracy, stopnia awansu zawodowego, stanowiska, przedszkola, w którym pracujesz, pamiętaj, że jesteś wyjątkowy/a…

Dostrzegaj swoją wartość

– w uśmiechu i wpatrzonych w Ciebie oczach dziecka, które ufa Ci bezgranicznie

– w małej rączce, którą przedszkolak dotyka Twojej twarzy, odwracając ją w swoim kierunku, bo ma Ci coś bardzo ważnego do przekazania

– w tysiącu zadawanych pytań. Bo któż jest lepszym ekspertem od Ciebie? Pani/pan wie wszystko!

– w słowotoku przedszkolaka opowiadającego rodzicom o dniu pełnym wrażeń

– w dobrym słowie każdego napotkanego na swojej nauczycielskiej drodze człowieka

 Dostrzegaj swoją wartość w sobie! Bądź dumnym z siebie nauczycielem, bo to od Ciebie w dużej mierze zależy, kim będzie ten mały człowiek. Jakie wartości, które właśnie mu przekazujesz, zostaną z nim na zawsze. To, którą drogę wybierze w dorosłości, też w znacznym stopniu zależy od Ciebie! Bo przecież, powołując się na klasyka – wszystko, co naprawdę w życiu ważne nauczy się w przedszkolu, z Tobą, trzymając Cię mocno za rękę. To Ty prowadzisz…

Pozwól sobie

– na radość. Nigdy nie jesteś zbyt młoda, albo zbyt doświadczona, na uśmiech, na szaloną zabawę na dywanie, czy w ogrodzie przedszkolnym. Na głośny śpiew na spacerze, berka na boisku sportowym, czy wspólne szukanie echa w lesie

– na spontaniczność, działanie kompletnie niezaplanowane, na dzień bez zajęć. Na nie napisaną, a wymyśloną bajkę, na długie rozmowy

 – na błędy. Nie wymagaj od siebie bycia nauczycielem idealnym. I nawet nie staraj się takim być… Bądź po prostu sobą. Uśmiechaj się, płacz, zachwycaj się światem i naucz tego swoich przedszkolaków. Bo za kilkanaście lat nie będą pamiętać, jakiej piosenki ich nauczyłaś, ale zapamiętają gesty, uśmiech, wyraz twarzy, z jakim witasz ich każdego dnia. Zapamiętają Ciebie.

Bycie nauczycielem, to wielka odpowiedzialność, ale i ogromne wyróżnienie. Więc podaruj sobie dzisiaj prezent, za to, że jesteś. Usiądź z dziećmi na dywanie i spójrz im w oczy, weź za rękę. Nic nie musisz mówić, reszta zadzieje się sama.

Życzę Ci

– poczucia spełnienia po roku, pięciu, dziesięciu i trzydziestu latach pracy

– współpracowników, dyrektora, rodziców przedszkolaków, którzy grają razem z Tobą do jednej bramki

– błysku w oku i szerokiego uśmiechu dorosłych już absolwentów przedszkola na Twój widok

– pochwał, zamiast krytyki, uśmiechu, zamiast niepotrzebnych słów

Wszystkiego dobrego!

Dorota Kluska
Nauczycielka Wychowania Przedszkolnego
w Przedszkolu Samorządowym Nr 145 im. Doliny Tęczy

Mama nauczycielka

Praca nauczycielki wychowania przedszkolnego jest wyjątkowa. Mogą ją zrozumieć tylko ci, którzy sami są na tym stanowisku, a jednocześnie wykonują swoją pracę z pasją, a nie z konieczności. Rozpoczynając pracę w przedszkolu jako wychowawca, miałam ręce pełne roboty, musiałam mieć oczy dookoła głowy i sporo czasu w domu na przygotowywanie się do zajęć. Jak każdy początkujący nauczyciel. Praca od rana do nocy, w przedszkolu i w domu. Wdrożenie się do zasad panujących w placówce, poznanie dzieci, rodziców, zrozumienie i wypełnianie dokumentacji, pochłaniały wiele godzin i wysiłku. Dlatego twierdzę, że to zawód dla naprawdę zdecydowanych ludzi, którzy kochają swoją misję, jaką jest praca z dziećmi. 

A gdzie czas dla rodziny? Pamiętam, że we wrześniu tego roku, w którym rozpoczęłam przygodę z przedszkolakami, nie odzywałam się do męża. Nie dlatego, że byłam obrażona, lecz nie miałam na to czasu! Tak bardzo chciałam jak najszybciej i najlepiej się wdrożyć do życia w przedszkolu, że nie miałam czasu dla bliskich.

fot. Blog: Z książką w sercu/ Agnieszka Czeszewska


I tu wielki ukłon dla mam nauczycielek. Drogie panie. Jesteście wyjątkowymi kobietami. Niezastąpionymi. Jedynymi w swoim rodzaju. W pracy oddajecie swój czas, serce, uśmiech dzieciom osób, których nie znacie. Nie obchodzi was, kto z jakiego domu pochodzi, czy jest z miasta, czy ze wsi, czy ma jedno dziecko, czy pięcioro. Dla was liczy się dziecko tych osób. To jemu oddajecie się w stu procentach. Przytulacie je, pomagacie mu w czynnościach samoobsługowych, prowadzicie atrakcyjne zajęcia i fascynujące zabawy, by dzięki nim mogło się rozwijać, czytacie bajki, wychodzicie na spacery, budujecie wspólnie wieżę z klocków lub układacie puzzle. Każdą chwilę w pracy poświęcacie cudzym dzieciom, które bardzo szybko stają się waszymi dziećmi. Te dzieci są małymi ludźmi, za które jesteście odpowiedzialne, pragniecie ich szczęścia, bezpieczeństwa, obdarzacie je ogromną cierpliwością i uczuciem. 

Każda nauczycielka mówi, że to jej grupa, jej dzieci. Przeżywa rozterki swych dzieciaków, myśli jak je rozwiązać, jak pomóc dzieciom, jak je wzmocnić i sprawić, by były szczęśliwe. 

Ale… Pamiętajmy, że większość kobiet, nauczycielek jest matkami. 

fot. Agnieszka Czeszewska/Blog: „Z książką w sercu”.

Mama. Piękne słowo. Cudowna rola. Każda mama wie, ile sił i trudu trzeba włożyć w wychowanie własnego dziecka. Jest to ciężka rola, lecz wspaniała. Pełna wysiłku, łez szczęścia i strachu, całego wachlarza emocji. Czy warto? Oczywiście, że tak, bo dziecko jest największym szczęściem. Jest największym skarbem na świecie. Dzięki niemu każdy dzień jest piękny. Miłość do dziecka jest bezwarunkowa. 

Nauczycielka wracając do domu nadal stara się mieć siły i radość w sobie dla swojego dziecka. Czasami pada na nos, bo dzień był ciężki, jednak mimo to robi dla swojego dziecka to, co najlepsze. Wspólny spacer, obiad, zabawy, odrabianie lekcji, czytanie bajek zawsze mają miejsce. A jeszcze trzeba znaleźć czas na sprawy domowe, przygotowanie się do pracy. I na to są siły. Nie wiem jak, nie wiem skąd, ale są. Nie chcę tu skrzywdzić pań, panów pracujących na innych stanowiskach, jednak w przedszkolu trzeba przez te kilka godzin dać z siebie wszystko, dosłownie całe swoje serce i duszę, by ta praca miała sens.

Będąc początkującym nauczycielem, podziwiałam koleżanki z pracy. Wzorowe nauczycielki, kochające mamy, wspaniałe żony, a i ciasto do pracy przyniosły i były na bóstwo zrobione. 

– Jak? – pytałam. 

– Jeśli chcesz, możesz wszystko – słyszałam.

Jedno zdanie, pełne szczerości i motywacji. Wtedy uwierzyłam, że w przyszłości mogę być nauczycielką i mamą. A to były dwa moje największe marzenia w życiu. I wiecie co? Właśnie jestem w trakcie ich realizacji. 

Drogie mamy nauczycielki, właśnie rozpoczynacie kolejny rok pracy, pełen niewiadomych, jednak życzę wam, byście, mimo to, miały wspaniały czas przed sobą, życzę wam wytrwałości, cierpliwości i dalszej radości ze swojego życia.

Pamiętajcie, jesteście WYJĄTKOWE, jesteście SUPER NAUCZYCIELKAMI i MAMAMI. Jesteście drogowskazem dla wielu małych serc. A to nie lada wyzwanie.

_____________________________________________________________
Agnieszka Czeszewska
Nauczycielka Wychowania Przedszkolnego w Przedszkolu Miejskim nr 3 „Niezapominajka” w Białogardzie
Pani Agnieszka w wolnym czasie czyta książki i chętnie dzieli się swoimi wrażeniami na ich temat, publikując ciekawe wpisy na swoim blogu: https://z-ksiazka-w-sercu.blogspot.com/

Wrzesień w „starszakach”.

Jest sierpniowy, niedzielny wieczór.

Ostatni dzień przed powrotem do pracy po dość długim urlopie (dalej się zastanawiam, jak to jest, że mi zawsze tyle urlopu zostaje i nie mam z nim co zrobić…).

W mojej głowie pojawiają się dwie myśli. Pierwsza, że już za tydzień i trochę powinnam zobaczyć się z „moimi” dziećmi (napisałam „powinnam”, bo w obecnej sytuacji nie ma nic pewnego). Druga brzmi „i co ja mam tego pierwszego września z nimi zrobić, po tym, jak prawie pół roku się nie widzieliśmy?”.

Pytanie o to, co mam robić z dziećmi pierwszego września, nawiedza mnie co roku.

fot. Jakub Odelski/Bliżej Przedszkola

Czasami odpowiedź nasuwa się sama.

Przecież w 3-latkach pierwszego września rozpoczyna się adaptacja. Sam przebieg adaptacji jest różny, ale nauczyciel wie, żeby raczej niczego sobie na ten dzień nie planować.

W sześciolatkach zwykle pierwsze dni września to powakacyjna integracja.

Są jednak takie sytuacje, że musimy się nieźle namęczyć, żeby znaleźć odpowiedź na to, jak zagospodarować czas starszym dzieciom pierwszego września.

Tak było w moim przypadku w zeszłym roku.

Stanęłam przed wyzwaniem zintegrowania ze sobą nowopowstałej grupy 5-latków – dzieci, które do tej pory widywały się jedynie na przedszkolnym korytarzu, ale przebywały w różnych grupach.
W tym roku znowu wyzwanie – ponowna integracja grupy po prawie półrocznej nieobecności w przedszkolu.

Tak sobie myślę, że chyba nie ma jednej, słusznej odpowiedzi na pytanie, co zaproponować naszym starszym przedszkolakom w tym pierwszym tygodniu września.

Tym razem, jak jeszcze nigdy, ważna będzie dla dzieci nasza obecność. Pół roku temu zostały z dnia na dzień wyrwane ze swojej przedszkolnej rzeczywistości, odizolowane od koleżanek, kolegów i pań. Wydaje mi się, że pierwsze dni upłyną nam po prostu na byciu ze sobą
i wspólnych rozmowach.

Oprócz tego, czeka nas to, co zwykle w pierwszych dniach roku szkolnego:

– zabawy integracyjne, polegające na przypomnieniu imion dzieci z całej grupy (albo też na poznaniu imion – z pewnością niejedna grupa powita na swoim pokładzie nowe koleżanki albo nowych kolegów; osobiście uwielbiam zabawy z wizytówkami na wszelkie możliwe sposoby – wybieranie swoich szafek, przyklejanie wizytówek na swoje krzesełka, sprawdzanie listy obecności, zabawa w „Listonosza”);

– przypomnienie zasad obowiązujących w przedszkolu (całym sercem wielbię zasady przygotowane przez Panią Monię – są piękne w swojej prostocie i zawierają w sobie wszystko, co trzeba. Ale zawsze można się pokusić o to, aby do tych zasad dzieci same ustaliły kodeks grupowy!);

– zasady higieny – oprócz ogólnych zasad zachowania w przedszkolu, pamiętajmy, aby – szczególnie w obecnym czasie – przypominać dzieciom o podstawowych zasadach higieny. Po paru dniach dzieci będą się już same pilnować, jednak czuwajmy i przypominajmy!

– sporo zabaw ruchowych, muzyczno-ruchowych – wliczając w to zabawy na przedszkolnym podwórku. Dzieci z natury są aktywne i ruchliwe, jednak po wakacjach poziom aktywności
i ruchliwości niezaprzeczalnie wzrasta. Czemu więc mamy trzymać dzieci w kółku na dywanie i co chwilę zwracać im uwagę, żeby siedziały prosto i słuchały? Na to czas jeszcze przyjdzie!

– przedszkole moim drugim domem – zabierzmy dzieci na wycieczkę po przedszkolu. Przypomnijmy sobie wszyscy, gdzie urzęduje pani albo pan dyrektor, gdzie jest pokój nauczycielski, gdzie jest kuchnia, w której panie przygotowują nam pyszne i zdrowe posiłki. Zajrzyjmy na chwilę do innych sal. A jeżeli zmienialiśmy salę – sprawdźmy, która grupa teraz jest w naszej starej sali; zobaczmy, czy coś się w niej zmieniło;

– nasza sala – pozwólmy dzieciom na samodzielne odkrywanie, co gdzie się znajduje w sali. Będą przeszczęśliwe, gdy sami znajdą klocki, puzzle, gry, lalki, książki czy kartki i kredki.

Jeżeli spodziewaliście się konkretnych przykładów zabaw, rozczaruję Was.
Każdy z nas posiada swoją nauczycielską intuicję, która podpowie mu, co w danej chwili będzie najbardziej odpowiednie dla jego przedszkolnych dzieci…


Jeżeli tego potrzebujecie, przygotujcie sobie na kartce kila propozycji zabaw – to na pewno nie zaszkodzi, a może tylko pomóc.

Pamiętajcie jednak o tym, żeby po prostu BYĆ, bo tego nasze dzieci będą najbardziej potrzebowały w tych pierwszych dniach września – niezależnie od tego, czy wracają do przedszkola po świętach, feriach, wakacjach czy pandemii…

________________________________________________________________

Karina Perkowska
Nauczycielka Wychowania Przedszkolnego w Miejskim Przedszkolu Nr 34 im. Jasia i Małgosi w Katowicach.

Masz tę moc!

Kilka dni temu pewien trzylatek, za chwilę przedszkolak,
zadał mi pytanie:
– Czy ty lubisz przytulać dzieci?
– Oczywiście, że tak – odpowiedziałam.
– A przytulisz mnie, gdy będę smutny?
Tak, przytulę… Bo to Ty, mały przedszkolaku, jesteś najważniejszy.
A my, nauczyciele przedszkola, mamy ogromne szczęście i niezwykłą moc przemieniania świata. To właśnie nam ten mały człowiek odda całego siebie. Z wszystkimi swoimi wątpliwościami i problemami.
Zaufa całkowicie i bezgranicznie, jeżeli tylko pozwolimy mu się otworzyć, jeżeli damy mu okazję, by być sobą.


W żadnym przewodniku nie znajdziecie recepty na udane zajęcia. Powiem więcej… Te zajęcia wcale nie muszą się udać! I nawet jeśli okazały się totalną porażką, wcale to nie oznacza, że jesteś złym nauczycielem. Bo nie w przewodniku, a w Tobie tkwi ta wyjątkowa siła.
I w tym dziecku, które czeka, aż je zauważysz, zobaczysz, czym jest zainteresowane, z czym sobie nie radzi, na co potrzebuje więcej czasu. Dostrzeżesz jego mocne strony, zauważysz jego sukcesy i obdarzysz dobrym słowem, jeśli coś się nie uda.
A zatem… pokaż swoją siłę. Postaraj się dotrzeć do najgłębszych zakamarków małych serc. Opowiedz dzieciom o tym, co lubisz i zapytaj je o to samo. Wykorzystuj własne pomysły, te zapisane w planie miesięcznym, i te, które pojawiły się w Twojej głowie w drodze do pracy. A może niezbędne okażą się również i te, które wyjdą w praniu.
Korzystaj z nich. Warto!
Baw się… Papiery mogą poczekać, dziecko nie. Siadaj na dywanie,
układaj budowle z klocków, gotuj zupę w kąciku dla lalek, śpiewaj, tańcz, twórz babki z piasku, huśtaj się, biegaj po placu zabaw. Bądź tak blisko, jak to tylko możliwe. Zapewniam Cię, że Twój autorytet w żaden sposób nie zostanie nadszarpnięty.


Rozmawiaj, słuchaj i patrz uważnie. Po prostu bądź… z dziećmi i dla dzieci. Poświęć swój czas dla tych, które już od pierwszych dni pobytu w przedszkolu będą blisko Ciebie, otwarte, chętne do współpracy.
Zauważ te, które nie poproszą Cię o pomoc, nie przyjdą się przytulić, porozmawiać i poszukać wsparcia. Choć równie mocno go potrzebują.

fot. Emilia Rak/Bliżej Przedszkola


Bądź, przemieniaj i trwaj!
Odłóż na chwilę sprawy trudne
i nie zaprzątaj sobie głowy,
a z zakamarków swego serca
wyciągnij dar… ten wyjątkowy…
Masz go na pewno, więc korzystaj
i spraw, by uśmiech działał cuda.
Słuchaj, rozmawiaj i bądź blisko
wtedy, gdy wszystko im się uda.
A gdy porażka się pojawi,
pomóż na nowo zrobić krok…
Masz w sobie siłę, Nauczycielu!
Niech więc to będzie dobry rok!!!

________________________________________________________
Autor: Dorota Kluska
Nauczycielka Wychowania Przedszkolnego
w Przedszkolu Samorządowym Nr 145 im. Doliny Tęczy