MŁODY NAUCZYCIELU…!

Wiele osób przygotowujących się do zawodu nauczycielskiego przepełnia idealistyczne pragnienie ulepszania oświaty i szkoły. Oczekiwania i wyobrażenia na temat pracy, nabywane podczas długotrwałego procesu przygotowania do zawodu, często są jednak bardzo różne od rzeczywistości.

Podjęcie pracy zawodowej w życiu każdego człowieka oznacza przełom w jego życiu. Kończy się dla niego względny okres stabilizacji, a zaczyna okres nowy, który wymaga rozwiązywania wielu problemów. Wczorajszy student zmienia dotychczasowe środowisko, wchodzi w nową rolę społeczną. Otwierają się możliwości zdobywania nowych doświadczeń i realizacji własnych planów życiowych. Dokonuje się konfrontacja własnych marzeń i nadziei z codzienną rzeczywistością. Pierwszy krok w pracy zawodowej wiele waży w rozwoju osobowości nauczyciela.

SŁÓW KILKA O STARCIE MŁODEGO NAUCZYCIELA

Zdaniem socjologów, wchodzenie w świat pracy zawodowej jest procesem uniwersalnym, który polega na przejściu z rodziny i instytucji oświatowych do instytucji zawodowych. Podjęcie pracy jest źródłem przeżywania kryzysu związanego z każdorazowym podejmowaniem nowej roli społecznej. Na kolejnych etapach życia jednostka musi dokonać określonych wyborów, aby móc podjąć się nowej roli, która stawia nowe wymagania, dotychczas jeszcze jej nieznane. Proces ten wywołuje silne napięcia emocjonalne, które za każdym razem muszą być przez jednostkę opanowane. Podejmowanie pracy przez nauczycieli może się wiązać z wieloma trudnościami i napięciami składającymi się na zjawisko zwane szokiem startu zawodowego. Jest to związane ze specyfiką pracy w przedszkolu, gdzie początkujący nauczyciel jest z reguły pozostawiany sam z grupą 30 dzieci i może liczyć tylko na niewielką pomoc z zewnątrz. Początkujący nauczyciel jest niczym podróżny w obcym kraju, którego nikt nie zna, nie zna też obowiązujących w nim zasad, obyczajów, kultury, ale w którym musi objąć ważną pozycję. Początkujący nauczyciel przypuszcza, że wie, co go czeka; wiele razy widział, jak wygląda życie w  przedszkolu. Wypracował sobie obraz (wizję) zawodu nauczyciela i jego miejsca w placówce. Problem pojawia się wtedy, kiedy rola np. praktykanta zmienia się w rolę nauczyciela; trzeba stanąć na scenie grupy przedszkolnej i dobrze odegrać swoją rolę. Wówczas znajome otoczenie zamienia się w coś obcego i nieznanego, z czym trzeba sobie samemu poradzić. Konfrontacja z rzeczywistością jest często brutalnym zderzeniem z marzeniami i wyobrażeniami. To, jaki przebieg będzie miało takie zdarzenie, zależy w znacznym stopniu od osobowości początkującego nauczyciela, jego poczucia kompetencji, a także rzeczywistych kompetencji. Szkoła nasza pracuje od 2 dziesiątków  lat w nowych warunkach ustrojowo-społecznych, kulturalnych i cywilizacyjnych, które stawiają ją wobec nowych wymagań i zadań. Warunki te stwarzają wyjątkowo silne zapotrzebowanie na nauczycieli otwartych na nowe sytuacje i wyzwania, wolnych od rutyny i schematyzmu myślenia, nauczycieli znajdujących w sobie inspiracje do aktywnej, zaangażowanej i odpowiedzialnej pracy.

Czy polska szkoła/przedszkole dysponuje właśnie takimi nauczycielami? Osobiście uważam, że w bardzo małym stopniu.  Przyjrzenie się naszemu systemowi kształcenia i doskonalenia nauczycieli nie pozostawia w tym względzie wątpliwości. Oto wszechwładnie zapanował w nim kult kształcenia typu akademickiego. Efektywnie i solidnie wykształcony nauczyciel, to w myśl obowiązujących standardów nauczyciel wyposażony w bogaty zasób wiedzy teoretycznej, a więc książkowej wiedzy. Zaś sprawdzianem jego zawodowego przygotowania są uzyskane i potwierdzone dyplomem zaliczenia i zdane egzaminy. Magia dyplomu owładnęła całe nasze szkolnictwo. Dyplom akademicki i tylko on otwiera wszystkie drogi nauczycielskiej kariery.

Do roli nauczyciela, tak jak do większości ról zawodowych, trzeba się przygotować merytorycznie. Jest to jednak ten rodzaj zawodu, do wykonywania którego nie wystarczy dyplom uczelni wyższej czy odpowiednia liczba kursów. Jest to zawód, w którym jednym z narzędzi pracy jest własna osoba nauczyciela. Trzeba to narzędzie poznać dobrze jak inne, a może i lepiej. Dlatego apeluję do dyrektorów i zespołów pedagogicznych, by nauczyciel w toku doskonalenia zawodowego miał możliwość uczenia się również siebie: swoich cech osobowych, swojej hierarchii wartości, celów życiowych i priorytetów, siebie w kontaktach z innymi – aby mógł zdać sobie sprawę ze swoich ograniczeń i mocnych stron. Wiedza na temat zasobów, które posiada, pomoże nauczycielowi zwiększyć zaufanie do siebie, swoich możliwości i umiejętności. Dzięki temu będzie mógł bez lęku rozmawiać ze swoimi podopiecznymi oraz mierzyć się z różnymi trudnościami na swojej drodze. Będzie potrafił świadomie wpływać na swoje zachowanie oraz sterować nim. Zyska poczucie bezpieczeństwa i pewności siebie. Dzięki temu łatwiej mu będzie utrzymać motywację do działania oraz planować swój dalszy rozwój osobisty i zawodowy. Oczywiście jest jeszcze wiele innych czynników, które decydują o pomyślnym starcie zawodowym młodego nauczyciela i o ukształtowaniu się pozytywnego stosunku do zawodu, wiązaniu z nim osobistych losów i życiowych perspektyw. Bez względu na okoliczności (przypadek, świadomy wybór), które zadecydowały, że młody człowiek podjął pracę w zawodzie nauczycielskim, duży wpływ na start zawodowy ma zdobyty na uczelni zakres, poziom i charakter wykształcenia zawodowego. Kandydaci do zawodu nauczycielskiego wynoszą z uczelni niezbędne przygotowanie do pełnienia oczekujących ich ról zawodowych tj. roli organizatora procesu nauczania i wychowania. Rzadziej kandydat do zawodu nauczycielskiego wynosi z uczelni dostateczne informacje na temat praw i obowiązków wynikających z przepisów prawnych, oczekiwań społecznych i etyki zawodu nauczycielskiego, komunikacji interpersonalnej z dziećmi i pracownikami placówki, do której trafi, czy radzenia sobie z sytuacjami trudnymi, jakie napotka w swojej codziennej pracy. Nie zawsze bywa dostatecznie wprowadzony w złożone sytuacje prawno-służbowe zawodu, w możliwości własnego w nim rozwoju, w funkcjonowanie instytucji wspomagających pracę nauczyciela oraz w możliwości załatwienia różnych spraw zawodowych i osobistych. Nieznajomość tej problematyki bywa często źródłem przykrych doświadczeń, nieporozumień, osobistych rozczarowań i utrudnia start zawodowy młodego nauczyciela. Problemy dotyczące startu zawodowego nauczycieli są nieco inne od problemów obserwowanych w innych zawodach. Wynika to ze specyfiki zawodu nauczyciela, który już od początku jest obarczony odpowiedzialnością za grupę malutkich ludzi. Kiedy drzwi grupy zamykają się, nauczyciel musi samodzielnie kierować grupą kilkudziesięciorga dzieci, a jednocześnie dbać o ich bezpieczeństwo, no i, oczywiście, je „uczyć”. W innych zawodach pracownik dopiero po zapoznaniu się ze swoją pracą jest obarczany funkcjami kierowniczymi i odpowiedzialnością za innych ludzi. Młody nauczyciel natomiast musi działać samodzielnie, co wynika z organizacji placówki oświatowej.                  

ŚWIADOMOŚĆ NAUCZYCIELI co do przebiegu początkowego okresu pracy zawodowej oraz związanych z tym specyficznych trudności, mogłaby w znacznym stopniu ułatwić pogodzenie się z troskami, obawami i lękami oraz przejście do bardziej dojrzałego funkcjonowania zawodowego.

To, jak będzie przebiegała kariera zawodowa młodego człowieka startującego w zawodzie nauczyciela, w znacznym stopniu zależy od jej początków. Proces adaptacji przebiega na ogół spontanicznie, rzadziej jest realizowany przez zamierzone zabiegi i specjalnie powołane instytucje. Osobiście uważam, że organizowanie opieki nad młodym nauczycielem oraz wprowadzanie go do pracy zawodowej powinno spoczywać na ramionach szkolnej/przedszkolnej społeczności. Bardziej doświadczeni nauczyciele oraz dyrektorzy swym codziennym postępowaniem mogą wywierać wpływ na motywację i pracę młodych nauczycieli. Od nich zależy, czy młodzi ludzie przejmą wzorce pracy efektywnej i twórczej, wykonywanej zgodnie z umiejętnościami i ambicjami zawodowymi.

Dyrektor

Decydującą rolę w kształtowaniu warunków sprzyjających pracy młodego nauczyciela, spełnia z tytułu pełnionej funkcji dyrektor placówki. Atmosfera rozmowy zapoznawczej z dyrektorem na ogół głęboko zapada w świadomość młodego nauczyciela i stanowi niejednokrotnie istotny element w kształtowaniu się więzi zawodowej. Powinna ona być wyrazem życzliwego i koleżeńskiego zainteresowania się dyrektora problemami nurtującymi absolwenta uczelni wyższej, składającemu wizytę oficjalną swojemu przyszłemu zwierzchnikowi. Tematyka rozmowy powinna wychodzić naprzeciw obawom, niepokojom i troskom człowieka wchodzącego do rzeczywistości zawodowej. Nie może w niej zabraknąć spraw związanych z warunkami życia w nowym środowisku. Zakres przydzielonych obowiązków przedszkolnych jest dla młodego nauczyciela szczególnie ważnym problemem. Racjonalne obciążenie nauczyciela obowiązkowymi zajęciami jest konieczne, warto jednak, by dyrektor zwrócił uwagę na to, czy w przydziale ich brano pod uwagę kwalifikacje kandydata, zamiłowania i ewentualne życzenia. Dyrektor to pracodawca, od którego wiele zależy. Dobrze jest, jeżeli to osoba komunikatywna, dyspozycyjna, bezstronna, obiektywna, wesoła. Ma do spełnienia szczególną rolę we wprowadzaniu nauczyciela do pracy. Do niego powinno należeć zapewnienie mu jak najlepszych warunków pracy oraz takie podstawowe działania, jak przedstawienie nowego pracownika pozostałym nauczycielom, dzieciom, rodzicom. Dyrektor wie, jaka jest koncepcja przedszkola i jasno określa wymagania wobec pracownika. Oby tylko nie obciążał młodego nauczyciela zbyt wieloma obowiązkami i starał się pomóc w trudnych początkach pracy zawodowej. Jeżeli nauczyciel poniesie porażkę, to jest to przecież w jakimś stopniu niepowodzenie dyrekcji.

Grono pedagogiczne

Dobrze jest dla młodego nauczyciela, jeśli trafi do zespołu stojącego na wysokim poziomie intelektualnym i moralnym, jeśli zostanie życzliwie przyjęty i potraktowany, jako pełnoprawny członek grona pedagogicznego. Znajdzie wówczas życzliwą mu pomoc w przezwyciężaniu początkowych trudności, usłyszy słowa zachęty, ujrzy przykłady dobrej roboty. Ale nie zawsze czekają na młodego nauczyciela z otwartymi ramionami. Jakże często się zdarza, że jedni z grona nauczycielskiego widzą w nim konkurencję i pewne osobiste zagrożenie, a inni podmiot koleżeńskiej wyręki. Grono pedagogiczne mimowolnie ocenia nową koleżankę. Nie zawsze zespół nauczycielski dość jasno sobie uświadamia rolę, jaką odgrywa w kształtowaniu się postawy i kariery młodego nauczyciela. Młody nauczyciel pragnie znaleźć poparcie i zdobyć uznanie wśród pedagogów, stara się pokazać, że chce pracować w tej placówce i potrafi sobie poradzić w różnych sytuacjach. Pożądana jest wówczas pomoc od starszych stażem koleżanek. Miło jest usłyszeć, nie tylko od opiekuna stażu, że można przyjść na zajęcia, albo porozmawiać o tym, jak sobie poradzić z tym czy innym dzieckiem. Dla nowo przyjętego kandydata do pracy w danej placówce, zespół pedagogiczny stanowi tzw. grupę odniesienia. Postawa oraz sposób postępowania członków zespołu są dla niego wzorem i miarą własnego postępowania. Nowicjusz oczekuje od zespołu potwierdzenia wyniesionych z uczelni wyższych wyobrażeń o nauczycielu, o jego postawie i pracy w przedszkolu. Zespół przyjmujący młodą koleżankę do swego grona oczekuje od niej włączenia się w życie i tryb pracy placówki. Cały ten układ stosunków, które reprezentuje grono nauczycielskie, oraz układ wartości, które ono pielęgnuje w swojej pracy w przedszkolu, można nazwać kulturą pedagogiczną tego grona. Na kulturę pedagogiczną grona nauczycielskiego składa się więc to wszystko, co kształtuje się w jego codziennej pracy pedagogicznej i wzajemnych stosunkach koleżeńskich. Młodzi nauczyciele pragną być traktowani nie jak dzieci, lecz jako pełnoprawni członkowie zespołu pedagogicznego, którzy w okresie startu zawodowego mają prawo oczekiwać wyrozumiałości na początkowe niedomogi swojej pracy. Najważniejsze jest, aby udzielana im przez starszych kolegów pomoc w formie rad i zaleceń miała wszelkie walory koleżeństwa, taktu, życzliwości, a nie przeradzała się w mentorskie i apodyktyczne pouczanie a często nawet strofowania. Z czasem wrasta się w klimat placówki. Jeżeli nie, to można szukać pomocy u pracodawcy lub w najgorszym wypadku zmienić placówkę.

Młody nauczycielu

Pamiętaj, że sekretem powodzenia młodego nauczyciela w przedszkolu jest nie tylko przychylność dyrekcji, poparcie u nauczycieli czy popularność wśród dzieci. Jest nim także zdanie pani woźnej lub pani intendentki, tudzież konserwatora. I nie należy o tym zapominać, bo nigdy nie poczujemy się w naszym przedszkolu dobrze, a to przełoży się na inne porażki, ewentualnie sukcesy.

Pamiętaj, nauczyciel to zawód i powołanie, to zdolności wrodzone i wyuczone, to odpowiedni zbiór cech osobowości temperamentu, to umiejętność poświęcania się dla dobra innych osób, to miłość do dzieci. Praca w zawodzie powinna przynosić nauczycielowi przyjemność i satysfakcję, bez względu na różne okoliczności i sytuacje.

Pamiętaj, polub dzieci, czuj się dobrze w ich towarzystwie i z całą pewnością nie traktuj ich jako kogoś gorszego od siebie. Dobry nauczyciel to taki, który rozumie, iż każde dziecko jest inne.

Pamiętaj, aby wywierać pozytywny wpływ wychowawczy na dzieci, co na ogół ma wpływ na powodzenie w pracy dydaktyczno-wychowawczej. Jeżeli nauczyciel okaże prawdziwe zainteresowanie swoją pracą, rozbudzi w sobie zamiłowanie do niej i będzie świadomie dbał o własny rozwój jako człowieka i pedagoga, może osiągnąć bardzo wiele, gdyż rozwój możliwości ludzi jest w zasadzie nieograniczony.

Pamiętaj, aby starać się patrzeć na świat optymistycznie i wierzyć w to, co robisz. Miło jest, gdy nauczyciel odznacza się zdolnością empatii, optymizmem, konsekwencją, pewnością siebie, spokojem i odwagą w działaniu, zwłaszcza w sytuacjach trudnych. Głęboką wiarą w siebie, we własne zdolności, w prawdziwość swych przekonań. Kiedy działa przez miłość, sympatię, chęć pomocy oraz obustronne zaufanie i szacunek, ma wpływ na wielokierunkowy rozwój dziecka.

Pamiętaj, aby zadbać o dobre zdrowie, miły wygląd, wyróżniać się poczuciem humoru, starannością, systematycznością, uczciwością, szczerością, wyrozumiałością, pracowitością, wytrwałością czy punktualnością. Umieć nawiązać ścisłą współpracę z domem dziecka, dzięki czemu stosunkowo łatwiej osiągnąć dobre wyniki w pracy dydaktyczno-wychowawczej.

Pamiętaj, aby starać się być dobrym fachowcem. Podstawą autorytetu nauczyciela są także gruntowna wiedza fachowa, umiejętności dydaktyczne i wysoka kultura. Nauczyciel powinien pogłębiać swoją wiedzę teoretyczną, doskonalić swoje metody pedagogiczne, rozwijać swoją kulturę i zapobiegać rutynie, odznaczać się wysokim poziomem moralnym, umiejętnością koleżeńskiego współżycia z gronem nauczycielskim. W miarę możliwości finansowych swoich/przedszkola, powinien prenumerować i czytać czasopisma naukowe i pedagogiczne, uczestniczyć w odpowiednich konferencjach, kursach, warsztatach metodycznych.

Pamiętaj, aby ograniczać krytykę w stosunku do swoich podopiecznych, natomiast podkreślać nawet niewielkie sukcesy dzieci, ponieważ takie właśnie działanie wpływa motywująco, a tym samym zachęca do dalszych prób.

Pamiętaj, aby być autorytetem, szczególnie w dziedzinie, której nauczasz. Dobrze byłoby, gdyby nauczyciel pogłębiał swoje zainteresowania dotyczące przedmiotu (wychowania przedszkolnego), wtedy nie będzie mu groziło popadnięcie w rutynę, co ma istotne znaczenie. Jednak współczesny nauczyciel to już nie tylko ekspert w swojej dziedzinie, powinien on orientować się w wielu innych kierunkach.

Pamiętaj, aby starać się być interesującym dzieci pedagogiem, musisz umieć zaciekawić dziecko swoimi wypowiedziami, ofertami edukacyjnymi, a także mową ciała .

Pamiętaj, aby być dobrym wychowawcą. Być nauczycielem znaczy nie tylko nauczać, ale i wychowywać. A pracując w przedszkolu jest to bardzo pożądana umiejętność. Dobry wychowawca powinien starać się zrozumieć dziecko, powinien umieć wczuć się w jego rolę. Ułatwić to może przypomnienie sobie czasów, gdy samemu było się przedszkolakiem/uczniem. Na pewno każda osoba pamięta wielu swoich nauczycieli. Pamiętamy zarówno tych, których lubiliśmy, jak i tych, którzy wzbudzali w nas lęk. Powinniśmy unikać błędów tych drugich i starać się zrozumieć, dlaczego tamci pierwsi byli lubiani.

Można by tak mnożyć jeszcze więcej rad dla młodego nauczyciela, ale czy człowiek może być „chodzącym ideałem” ? A może wystarczy podążać za słowami Joanny Białobrzeskiej: Odpowiedz na pytanie „Jakim jestem człowiekiem?”. A dowiesz się, jaką jesteś nauczycielką.

Puenta

Na początku mojej ,,kariery zawodowej” zastanawiałam się, jaką powinnam być nauczycielką? Wiedziałam, że nauczyciel powinien być przede wszystkim dobrym człowiekiem, powinien umieć słuchać, być empatyczny, wyrozumiały, odpowiedzialny itd. itp.

Z biegiem lat dokonałam ,,wielkiego” (dla niektórych może banalnego) odkrycia, przekonałam się np. jak ważne jest poczucie humoru i stworzenie ATMOSFERY! A atmosfera to przecież JA – mój sposób bycia, moja otwartość, wrażliwość , moja osobowość i mowa ciała – ,,Jaki pan, taki kram” :).

Kiedy w grupie przedszkolnej nie ma dobrej atmosfery, brak uśmiechu, to często nie jest to wina dzieci, lecz nauczyciela. Niezależnie od tego, ile lat mają nasi wychowankowie i z jakiego pochodzą środowiska.

Atmosfera i poczucie, że dzieci są dla nas ważne i akceptowane, są najważniejsze – od nich się wszystko zaczyna i na nich się wszystko kończy.

Zatem młody nauczycielu: ,,Czy to nie cudowne, że możesz mieć wpływ na sukces drugiego człowieka. I czy to nie straszne, że możesz być przeszkodą w drodze do jego sukcesu”? (Joanna Białobrzeska).

 

Agnieszka Czeglik

 

 

Źródło:
Joanna Białobrzeska, „Zostań nawiedzoną nauczycielką”
Ewa Góralczyk, „Nauczycielem być…”, wyd. Fraszka Edukacyjna, Warszawa 2006

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.